18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Wilki i Koźlęta w będzińskim Teatrze Dzieci Zagłębia

Katarzyna Kapusta
Wilki i Koźlęta w będzińskim Teatrze Dzieci Zagłębia. To najnowsza premiera w Teatrze Dzieci Zagłębia. Spektakl powstał na podstawie ponadczasowej, lubianej przez dzieci bajki, autorstwa braci Grimm.

Wilki i Koźlęta w będzińskim Teatrze Dzieci Zagłębia bawią i uczą dzieci.

Jakie śmieszne te kozy były - śmieje się Filip tuż po zakończeniu spektaklu "Wilki i Koźlęta".

To najnowsza premiera w Teatrze Dzieci Zagłębia. Spektakl powstał na podstawie ponadczasowej, lubianej przez dzieci bajki, autorstwa braci Grimm. Artystycznego przetworzenia treści dokonał dyrektor będzińskiego teatru, Dariusz Wiktorowicz, dostosowując opowieść do wymogów obecnych. Inscenizator Dariusz Wiktorowicz wspólnie z reżyserem spektaklu Tomaszem Dajewskim zdecydowali, że aktorzy w spektaklu zagrają wspólnie z lalkami.

- Od samego początku uważaliśmy, że to będzie szczęśliwe połączenie - mówi Tomasz Dajewski, reżyser spektaklu. W spektaklu udało się przemycić także lekcję dla najmłodszych widzów.

- Przyznam szczerze, że to najtrudniejsza sztuka, jaką pisałem, ponieważ delikatnie musiałem przemycić coś dydaktycznego i jednocześnie pokazać ciekawą bajkę. Okazuje się, że jest bardzo trudne - mówi Wiktorowicz.
- Nasze dzieci strasznie się zmieniły od chwili pisania przez Grimma bajek, czy nawet jeszcze 10 -15 lat temu, nasze dzieci były zupełnie inne niż teraz są. Robienie bajeczki pod tytułem pani kozica, pani wilczyca... nawet takich wierszy się już nie pisze. Próbowałem stworzyć tekst, który będzie bliski odbiorcy współczesnego dziecka - dodaje.

Wilki i Koźlęta w będzińskim Teatrze to magiczny spektakl.

Najpiękniejszą magią tego spektaklu jest połączenie lalki z aktorem. - Dla dzieci zderzenie tych dwóch światów to jest najpiękniejsza magia, dla nas z drugiej strony to kapitalny element zabawy formą - tłumaczy Dajewski.
Jak podkreśla autor tekstu i reżyser świetne zgranie pomiędzy nimi wynika z wieloletniej przyjaźni i wzajemnym zrozumieniu.

- Dwadzieścia lat się znamy i wielokrotnie pracowaliśmy razem. Stąd nie ma schodów w pracy, co nie znaczy, że zawsze tak samo myślimy.

Wilki i Koźlęta w będzińskim Teatrze po raz pierwszy z Pawłem Sową na scenie.

Czasu na realizację spektaklu nie było zbyt wiele, mimo to dopracowano każdy nawet najdrobniejszy szczegół.
Po raz pierwszy na scenie teatru w Będzinie wystąpił także Paweł Sowa.
Miejscem inscenizacji w spektaklu jest baśniowe miasteczko, które zamieszkują dwie rodzinki: Pani Wilczyca z Wilczkami i Pani Koza z Koźlętami. Dzięki multiplikowaniu liczby bohaterów oraz poprzez przeniesienie historii we współczesne nam czasy stara bajka nabiera nowego sensu. Wprowadzenie narratora Księżyca, który opowiada dzieciom co nieco o tym, co się znajduje ponad naszymi głowami, czyli o niebie, jego "lokatorach": gwiazdach i innych planetach sprawia, że będziński spektakl nabiera walorów edukacyjnych. Całość ta podana jest w przyjazny sposób.

Spektakl dla młodej widowni jest świetną zabawą, co więcej sama publiczność zostaje wciągnięta w rozwój scenicznej akcji. Całość spektaklu uzupełniają świetne animacje komputerowe i muzyka, która szybko wpada w ucho, a widzowie spektaklu teksty piosenek nucą jeszcze długo po jego zakończeniu.

Będzie nowe święto państwowe?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie