Trzy dni atrakcji

Anna Zielonka
Podczas Dni Czeladzi wystąpiły gwiazdy polskiej sceny muzycznej, m.in. Czerwone Gitary
Podczas Dni Czeladzi wystąpiły gwiazdy polskiej sceny muzycznej, m.in. Czerwone Gitary fot. Anna Zielonka
Pochmurna i deszczowa majowa aura nie zraziła mieszkańców Czeladzi, którzy przez trzy dni świętowali dni swojego miasta. Na koncerty m.in. zespołów Hey i Czerwonych Gitar przyszły tłumy ludzi. Czeladzianie tańczyli, jedli kiełbaski z grilla i śpiewali do późnych godzin wieczornych.

- Dni Czeladzi wpisały się już w tradycję naszego miasta jako święto wszystkich mieszkańców, dlatego kolejny raz staraliśmy się zaproponować bogaty i wszechstronny przegląd działalności artystycznej - mówi Wojciech Maćkowski, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Czeladzi.

Dużą popularnością cieszyły się wszelkie zabawy i konkursy podczas których można było wygrać koszulki, kubeczki, eleganckie zestawy piśmiennicze.

- Święto Czeladzi to dobra promocja dla naszego miasta. Dzięki takim imprezom możemy się spotkać, odpocząć w gronie znajomych i rodziny. To święto integruje czeladzian i spaja miejską społeczność. Poza tym dzięki imprezom, przyjeżdżają do nas mieszkańcy z całego regionu, którzy też chcą się pobawić - mówi Dorota Stawiarz, rodzona czeladzianka.

Z Siemianowic Śląskich przyjechał Łukasz Brunon. Jest fanem muzyki rockowej, dlatego postanowił się wybrać na jeden z koncertów. Informacje o Dniach Czeladzi znalazł w internecie. Na koncerty przyjechał z narzeczoną.

Imprezy trwały od soboty 1 maja do poniedziałku 3 maja. Pierwszy dzień majówkowej zabawy na czeladzkim zgromadził tłumy spragnionych dobrej muzyki czeladzian. Oprócz występu Czerwonych Gitar mieszkańcy Czeladzi mogli zmierzyć się w różnych konkursach, np. karaoke. Na miłośników sportu czekały różne konkurencje. A ukoronowaniem pierwszego dnia miejskiego święta był pokaz sztucznych ogni. W niedzielę czeladzianie bawili się w parku Prochownia na Piaskach.

Po południu na scenie pojawił się zespół Boney M Show i Sasha Strunin. Z kolei poniedziałkową gwiazdą wieczoru był zespół Hey. Grupa zgromadziła pod sceną tłumy fanów, którzy nie zrażali się chłodem i niepogodą.

- Majowy deszczyk nie może popsuć dobrej zabawy. Choć to już trzeci dzień imprezy, jestem tu dopiero pierwszy raz, ale jest bardzo sympatycznie. Czas majówkowy odpręża - mówi Aneta Zbórska, która na Dni Czeladzi przyszła z mężem i kilkuletnim synkiem.

Prawdziwie wytrwałą bywalczynią czeladzkich imprez była za to Angelina Górnik. Bardzo podobały jej się konkursy. Najmilej wspomina pierwszy dzień imprezy.

- Śpiewaliśmy, skakaliśmy pod sceną. Wszyscy dobrze się bawili - mówi Angelina Górnik, która na Dni Czeladzi przyszła z koleżankami.

Najliczniejszą publiczność przyciągnął występ zespołu Hey. Przez cały koncert fani grupy domagali się największych przebojów zespołu. Tymczasem Kasia Nosowska, wokalistka zespołu najlepsze hity pozostawiła na sam koniec.

- Z dobrą piosenką jest tak jak z jedzeniem. Ja co chwilę się odchudzam i odmawiam sobie smakołyków. Ale marzę o jedzeniu i pokusa jest coraz większa. Choć tak uwielbiam jeść, to cały czas mówię sobie, że jeszcze nie teraz. Tak samo jest z piosenkami. Im dłużej się na nie czeka, tym lepiej smakują - żartowała Kasia Nosowska. Słowa jednak dotrzymała i fani zespołu usłyszeli takie przeboje jak "Teksański", "Moja i twoja nadzieja" i "Zazdrość". Przed koncertem zespołu Hey, na scenie w parku Grabek wystąpiły zespoły "Hadrony", "Granda" i "Negatyw".

To nie koniec czeladzkich imprez. Już w ten weekend czeladzianie będą świętować obchody 750-lecia parafii p.w. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Czeladzi.

Będzie nowe święto państwowe?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie