Piłkarze czeladzkiego Górnika czekają na ligę. Wierzą w awans

Paweł Leśniak
Piłkarze czeladzkiego Górnika już celują w kierunku bramek swoich przeciwników
Piłkarze czeladzkiego Górnika już celują w kierunku bramek swoich przeciwników Paweł Leśniak
Niedawno wicelider okręgówki podejmował drużynę Krupińskiego Suszca, wicelidera grupy I katowickiej ligi okręgowej. Goście ze Śląska dotychczas nie przegrali, ani nawet nie zremisowali w żadnym ze sparingowych spotkań. Mecz odbył się na stadionie Górnika.

- Dobrze się stało, że obiekt, na którym mieliśmy grać był zajęty. Choć ta nawierzchnia nie jest idealna, to chciałem, żeby chłopcy poczuli trochę boiska. Jeśli pogoda dopisze, to niewykluczone, że kolejne mecze rozegramy również na naturalnej murawie - przyznał trener drużyny z Czeladzi, Marcin Paul.

Górnicy tamten mecz bezbramkowo zremisowali, a w samym meczu trener przeprowadził mniej zmian niż dotychczas. Sam również nie wbiegł na murawę. - Czasem łatwiej obejrzeć coś z boku, a nie z poziomu boiska. Chcę się przyjrzeć piłkarzom. Przeprowadziliśmy mniej roszad, bo nasz skład się krystalizuje - dodał.

Liga okręgowa swoje rozgrywki rozpoczyna później, niż A klasa. Z takiego rozwiązania cieszy się Marcin Paul. - Paradoksalnie zaczynamy tydzień później, ale ja cieszę się z tego rozwiązania. Nie ma nic gorszego niż ciągłe przekładanie meczów, a tak mogłoby być, gdyby ligę przyspieszono, a aura nie dopisała. Na pewno data 26 marca wiąże się przymusem gry w środy, ale jeśli godzina będzie odpowiednia, to dla piłkarzy nie będzie to problemem, będą już po pracy - mówi.

Wykrystalizowała się również kadra zespołu. W bramce zobaczymy Przemysława Wyciska z Victorii Jaworzno, a w ataku Marcina Szopę. Do składu dołączyło trzech piłkarzy MCKS-u Czeladź: Kamil Pietluch, Adrian Siemieniec oraz Łukasz Ducki. Szczególnie na tego ostatniego liczy sztab szkoleniowy.

- Atmosfera w drużynie jest bardzo fajna, a chłopcy dobrze mnie przyjęli. Koledzy z czeladzkiego zespołu nie mieli pretensji. Działacze z Piasków poprosili mnie o pomoc w walce o IV ligę. Szanse są bardzo duże, a żadnych niedomówień nie ma. W Czarnych zagrałem w sumie tylko jedną rundę. Trenujemy ciężko i ćwiczymy, gdyż wierzymy w awans. Sparingi póki co nie pokazują może w pełni naszej siły, ale z meczu na mecz jest coraz lepiej - mówi piłkarz. - W przeciwieństwie do innych drużyn, dwa treningi mieliśmy na naturalnej nawierzchni - dodał Ducki.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Materiał oryginalny: Piłkarze czeladzkiego Górnika czekają na ligę. Wierzą w awans - Czeladź Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie