Pijany czeladzianin strzelał do partnerki z wiatrówki. Tragedia było blisko

OPRAC.:
Piotr Sobierajski
Piotr Sobierajski
pixabay/zdj.ilustracyjne
Niecodzienne zdarzenie w Czeladzi. Pijany mężczyzna chwycił za broń i zaczął strzelać do swojej partnerki. Tragedia była blisko, kobieta mogła stracić oko.

Te dramatyczne sceny rozegrały się w niedzielę 31 stycznia w jednym z mieszkań w centrum Czeladzi. Około godziny 21.30 do domu wrócił będący pod wpływem alkoholu 37-letni mężczyzna. Stan, w jakim się znajdował, nie spodobał się jego 20-letniej partnerce życiowej.

Między parą doszło do ostrej wymiany zdań, zakończonej awanturą. W pewnym momencie mężczyzna wziął do ręki pistolet - wiatrówkę i oddał z niego kilka strzałów w kierunku kobiety. Zaatakowana próbowała uciec i się ukryć, jednak kilka strzałów okazało się celnych. Najgroźniejszy przebił powłokę skórną w okolicy skroni. Na szczęście, poza dużym bólem, postrzał nie spowodował groźniejszych obrażeń u kobiety.

Zatrzymany przez policjantów mężczyzna miał prawie dwa promile alkoholu w organizmie. Po wytrzeźwieniu usłyszy zarzuty. Jego dalszym losem zajmie się teraz sąd i prokurator.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie