Komu mieszkańcy woj. śląskiego przekazali 1 proc. podatku?

Aldona Minorczyk-Cichy
Mieszkańcy województwa śląskiego byli hojni jak nigdy dotąd. Do organizacji pożytku publicznego trafiły darowizny z zeznań podatkowych w wysokości 52 milionów złotych. To o 5,5 mln zł więcej niż w ubiegłym roku!

W tym roku darowizny przekazało 973 tysiące podatników. Najhojniejsi mieszkańcy województwa mieszkają w Katowicach, Tychach, Rybniku, Gliwicach i Czechowicach Dziedzicach, gdzie na przekazanie 1 procentu podczas składania deklaracji PIT za 2010 rok zdecydowało się aż 57-59 proc. podatników.

Nad życzliwością dla potrzebujących popracować powinni natomiast mieszkańcy Kłobucka, Żywca, Myszkowa i Zawiercia. Jak wynika z danych Izby Skarbowej w Katowicach w tych miastach hojność była najmniejsza (jedynie 30-40 proc. podatników przekazało darowiznę).

- Kwotowo najmniej przekazali podatnicy urzędów w Myszkowie (548 146 zł), Lublińcu (573 201 zł), Piekarach Śląskich (575 584 zł) i Kłobucku (628 425 zł) - wylicza Michał Kasprzak, rzecznik Izby Skarbowej w Katowicach.

Największe kwoty do chorych lub niepełnosprawnych dzieci, osób ubogich i hospicjów popłynęły z II Urzędu Skarbowego w Katowicach (2,8 mln zł) oraz urzędów skarbowych w Tychach (2,7 mln zł) oraz w Rybniku (2,5 mln zł).

Jolanta Markowska, szefowa Hospicjum Cordis o tym, że jej fundację kwotą 1,33 mln zł wsparło aż 22 560 osób dowiedziała się od nas: - Super! - wykrzyczała zachwycona.

Na finiszu jest budowa nowej siedziby hospicjum w Katowicach. Brakuje pieniędzy na urządzenie ogrodu, kuchni, pralni oraz na parkingi.

- To dar niebios! Będziemy pracować tak, aby każda złotówka została wydana z pożytkiem - podkreśla Markowska.

Co piąta złotówka, czyli 10,8 mln zł, powędrowała do Fundacji Dzieciom "Zdążyć z pomocą", której honorowym patronem jest zmarły prof. Zbigniew Religa. Jej numer identyfikacyjny znalazł się w ponad 190 tysiącach PIT-ów.

- Te pieniądze zostaną przeznaczone na rehabilitację dzieci. W sumie mamy 15 000 podopiecznych, w tym niemal tysiąc ze Śląska - podkreśla Stanisław Kowalski, prezes fundacji.

Szczerze obdarowaliśmy także Fundację Rosa, która pomaga głównie dzieciom w dolnośląskim (1,12 mln zł).

- Budujemy m.in. sale terapeutyczne dla dzieci. Teraz działalnością obejmiemy także Górny Śląsk - obiecuje Bohdan Pecuszok, prezes Rosy.

Szczodrzy byliśmy także dla Fundacji TVN "Nie jesteś sam", stowarzyszenia "Przyjazna Szkoła" oraz fundacji Anny Dymnej - "Słoneczka" i "Iskierki".

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie