18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Gonili lisa w Sławkowie - ach co to była za zabawa

sauer
Gonili lisa w Sławkowie już po raz dziewiąty. Na terenach zielonych przy ulicy Walcownia odbyła się tradycyjna pogoń za lisem z okazji Dnia Świętego Huberta. Podobnie jak przed rokiem odbyły się dwie gonitwy. Ach co to była za zabawa.

Gonili lisa w Sławkowie.

16 listopada na terenach przy ulicy Walcownia odbyła się w Sławkowie tradycyjna gonitwa za listem. Uczestnicy walczyli o Puchar Burmistrza Sławkowa.

Jedna gonitwa w galopie, druga w kłusie. W gonitwie za lisem w galopie uciekającym był Mirosław Kolczyk na arabskim koniu Emir. Po trwającym kilka minut pościgu lisią kitę zdobyła Weronika Musialska również na arabskim koniu Samara.

W gonitwie za lisem prowadzonej w kłusie uciekającym była Jagoda Marzec na fryzyjskim koniu Salma. Tutaj zabawy i uciechy było więcej - "lisica" dłużej wymykała się pogoni. Ostatecznie lisią kitę zerwała Natalia Karcz na koniu szlachetnej półkrwi.

Przed gonitwami rozegrano Wielobój Sprawnościowy dla jeźdźców i koni z elementami trec. Udział wzięło 18 zawodników, a zwycięzcą została Wiktoria Drożdż na kucu Aldonka.

Jak na święto Hubertusa w Sławkowie przystało nie mogło zabraknąć parady koni na sławkowskim Rynku, w której udział wzięło 31 koni.

Wyjątkową atrakcją był wielbłąd dwugarbny zaprezentowany przez Stajnię Kontur z Małobądza.

Na Rynku był również pokaz ras koni, podczas którego zaprezentowano między innymi konia arabskiego, angielskiego, fryzyjskiego i shire, który ze względu na swoją wielkość wzbudził największe zainteresowanie i podziw wśród publiczności. Są to największe i najcięższe konie świata, pochodzą z Wielkiej Brytanii i osiągają nawet 2 metry wysokości.

Podczas tegorocznego Hubertusa była również bryczka zaprzęgniętą w dwa konie, którą dzieci, ale i dorosłych woził Bogdan Wojdyła. Hubertusa 2013 zakończyło wspólne spotkanie przy ognisku, każdy mógł upiec kiełbaskę i spróbować żurku.

Organizatorami tegorocznego święta sławkowskich jeźdźców był Sportowy Klub Jeździecki Jokar z Mysłowic, Rancho Pan de Rosa ze Sławkowa oraz Stajnia Tabun również ze Sławkowa.

- Święto Hubertusa w Sławkowie to już tradycja. Impreza z roku na rok cieszy się coraz większą popularnością, przybywa koni, ale również i publiczności. Kiedy osiem lat temu wspólnie z Karolem Molędą i Witoldem Rosą organizowaliśmy pierwszego Hubertusa nie przypuszczaliśmy, że tak mocno wpisze się do kalendarza naszych imprez, co mnie bardzo cieszy – mówił podczas uroczystości otwarcia burmistrz Goraj.

Tajemnica Marchewki

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie