Czeladź: Nowe elewacje dwóch odrestaurowanych kamienic

Katarzyna Kapusta
arch.
Remont dwóch kamienic to koszt 50 tysięcy złotych. Elewacje mają być kolorowe, ale już nie pstrokate.

Na czeladzkim rynku pojawiły się nowe elewacje dwóch odrestaurowanych kamienic. Wystarczyło 50 tys. zł, by odrapane i szare budynki zaczęły mienić się kolorowymi barwami.

- Czy to jednak nie za duża ekstrawagancja, by fasada miała jaskrawy, fioletowy kolor - zastanawiają się czeladzianie. Okazuje się, że ostatnio podobnych projektów jest wiele, a zielone elewacje budynków pojawiły się także m.in. w Chorzowie, przy ul. Wolności. Obok budynków przy ul. Rynek 26 i 28 w Czeladzi faktycznie nie sposób przejść dziś obojętnie. Połączenie żółtego, czerwonego i fioletowego koloru wywołuje skrajne emocje.

- Zastanawiam się, kto wybrał taki fioletowy kolor. Trochę to odważna decyzja - mówi Paweł Kania z Czeladzi.

Okazuje się, że w tym przypadku Zakład Budynków Komunalnych. - Po konsultacji z miejskim konserwatorem zabytków, który zatwierdził projekt - wyjaśnia Jakub Szurdyga, wiceburmistrz Czeladzi.

I taka właśnie jest procedura w przypadku budynków, które np. znajdują się na rynkach czy mają historyczną wartość. Wybór koloru to już sprawa subiektywna, bo nawet jeśli jakiś jest zaproponowany w projekcie, to zawsze można go jednak zmienić. Inaczej jest w przypadku prywatnych kamienic lub bloków, zarządzanych przez administratorów. Tu - np. po konsultacjach z mieszkańcami - panuje jeszcze większa dowolność w doborze barw elewacji.

- Jesteśmy zadowoleni z efektów, w sumie remont obu kamienic kosztował 50 tysięcy złotych - mówi jednak z przekonaniem Lena Wardenga, dyrektor Zakładu Budynków Komunalnych w Czeladzi. Oprócz remontu elewacji wymieniono także wszystkie okna w obu kamienicach. W przyszłości, jeśli znajdą się na to pieniądze w budżecie miasta, zostanie wyremontowana brama jednej z kamienic, która bezpośrednio połączy aleję Rodów Czeladzkich z tamtejszym rynkiem.

Tymczasem w Chorzowie, po niedawnej modernizacji, budynki przy głównym pasażu są teraz kremowe, a nawet jaskrawozielone. - Podobają mi się żywe kolory - mówi Józef Mruk, mieszkaniec Chorzowa. - Pamiętam, jak tu było kiedyś. Teraz jest pozytywna zmiana. Chciałbym, żeby miasto odnowiło również pozostałe kamienice - mówi. - Według mnie zielono-żółta elewacja budynków jest zbyt jaskrawa, bardziej pasowałyby odcienie ciemnoczerwone lub połączone z brązem - mówi Sylwia Kwiatkowska z Chorzowa. Współpraca: MSH

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie