Będzińska lekcja historii: Tajemnicze polichromie

Stefania Hanusek
Będzińska lekcja historii: Tajemnicze polichromie spod 14. Na lekcję historii zaprasza Stefania Hanusek. Historyk, autorka wielu prac naukowych, a także współautorka książki poświęconej historii będzińskiego osiedla Syberka.

Będzińska lekcja historii: Tajemnicze polichromie spod 14.

Aleja Kołłątaja. W pierzei kamienic niewielki, strasznie niepozorny budynek z numerem 14. Mijamy drewnianą furtę, zapewne z przełomu XIX i XX wieku. Po lewej stronie w przejściu na podwórze, kilka stopni niżej drzwi. W starej, zniszczonej przez czas framudze niewielki otwór - ślad po mezuzie - drewnianym, metalowym, a czasem szklanym pojemniku, zawierającym zwinięty w rulonik pergamin z cytatem z Księgi Powtórzonego Prawa.
Zawsze mocowano je w futrynach wejścia do żydowskich domów. Właśnie dzięki takiemu śladowi po mezuzie udało się kilka lat temu odnaleźć przy ul. Potockiego 3 dom modlitwy "Mizrachi".

Wróćmy jednak do naszych tajemniczych drzwi, za nimi znajdziemy trzy piwnice, na ścianach jednej z nich zachowały się mało czytelne ślady po malowidłach. Błękitny, malachitowy, widać fragmenty dekoracyjnych pasów w kolorze bordo, które mogły ograniczać połacie polichromii. Dziś pomieszczenia te są zupełnie zdewastowane, a z pozostałych na ścianach kolorowych fragmentów niestety nie można wiele odczytać. Uległy zbyt dużym zniszczeniom, pokrywane wieloma warstwami tynku, wymazywane z ludzkiej pamięci. A jednak istniejące fragmenty zaskakują intensywnością i świeżością barw.

Przed wojną w piwnicach tej kamienicy znajdował się skład futer wspólników Goldsztajna i Tannenberga. Przedsiębiorcy oferowali duży (jak czytamy na szyldzie firmy "największy w Zagłębiu") wybór konfekcji futrzanej oraz futer krajowych i zagranicznych. Posiadali własną garbarnię i pracownię obróbki skór. Jej witryna wychodziła na ulicę, która pełna była żydowskich przedsiębiorstw i ich klientów. W pobliżu znajdowały się cukiernia Cukiermana i księgarnia Żmigroda, a dalej sklep z wyrobami tytoniowymi Braunera. Być może w kompleksie pomieszczeń kamienicznych znalazło się także miejsce na mały dom modlitwy? Polichromie ścienne mogłyby na to wskazywać.

Kwestia przeznaczenia malowideł wymaga oczywiście zbadania. Gdyby jednak udało się potwierdzić ten fakt, pomieszczenie przy Alei Kołłątaja 14 byłoby kolejnym - po domu modlitwy Mizrachi i domu modlitwy Cukermanów, rewelacyjnym odkryciem w Będzinie. Podobnie jak w obu tych przypadkach, tak i w tym - o odkryciu decydował zwykły przypadek i mała podpowiedź zwykłych mieszkańców. Ze źródeł archiwalnych wiemy, że w przedwojennym Będzinie bożnic różnego typu i wielkości było ponad 80.

Dlaczego powstawały tu tak licznie? Główna będzińska synagoga, położona u podnóża zamku, nie była w stanie pomieścić wszystkich członków stale rozwijającej się żydowskiej społeczności. Ponadto owa społeczność wcale nie była monolitem, w mieście działały różne ruchy religijne i polityczne. Wszystko to skutkowało sporym zapotrzebowanie na prywatne domy modlitw, które lokowano w kamienicach, często w bezpośrednim sąsiedztwie mieszkań, sklepów, czy pomieszczeń gospodarczych. W trakcie okupacji i po wojnie domy modlitwy przestały istnieć w skutek dewastacji oraz świadomego adaptowania pomieszczeń, w których się znajdowały, na inne cele. Do dziś przywróciliśmy społecznej pamięci dwa takie miejsca.

Co z resztą? Może zostały zniszczone bezpowrotnie? A może niektóre z nich wciąż istnieją? Czekając za szafami, w piwnicach i sklepowych składzikach, pod warstwami wapna, tynku i ściennych tapet, na swoich odkrywców. Miejmy nadzieję. Żydowska cześć historii naszego miasta nie może w XXI wieku być tematem tabu, pochwalmy się swoimi "skarbami" - tak, jak zrobili to mieszkańcy Kołłątaja 14.

Będzie nowe święto państwowe?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie